Rozmowy nocą

Dlaczego rozmowy nocą są łatwiejsze? Dlaczego naiwnie wierzymy, że im ciemniej robi się za oknem, tym nasze uczucia są również mniej widoczne? Zupełnie jak dzieci, które kiedy zasłonią oczy, myślą że ich nie widać.

Nocą łatwiej nam komunikować własne myśli, jesteśmy odważniejsi, gotowi na więcej, bardziej pewni siebie. Nie wstydzimy się powiedzieć tego, czego za nic nie wypowiedzielibyśmy w dzień.

Czasami mam takie naiwne przekonanie, że noc to magiczny czas, który rządzi się własnymi prawami- jeżeli coś zostaje wtedy wypowiedziane, nie ma prawa wyjść na światło dzienne. Noc jest to zupełnie inny wymiar. Kobiety nocą są piękniejsze, bardziej zmysłowe, seksowne. Mężczyźni są bardziej męscy. Wszystkie zmysły mamy bardziej wyostrzone, dlatego każdy zapach wnika w nas głębiej  a jedzenie smakuje o niebo lepiej.

Nocą jesteśmy w stanie zdobyć się na szczerość, o jaką sami byśmy się nigdy nie podejrzewali. Nie istnieje przypadkowość. Każde wypowiedziane słowo ma ukryte lub jawne znaczenie. Każda przeprowadzona rozmowa jest ważna, nawet gdy jest totalnie o niczym. Każdy obejrzany film wzrusza bardziej, a przesłuchana piosenka zapada na długo w pamięć.

Raz na jakiś czas dzwoni do mnie mój były. Sam od dawna ma jedną i tę samą dziewczynę, wie też o moim długoletnim związku. Nie mogę oprzeć się jednak wrażeniu, że kiedy rozmawiamy w dzień, są to normalne rozmowy dwójki starych znajomych- pierdu pierdu. Kiedy zaś dzwoni w nocy, rozmowy schodzą na bardziej egzystencjalne tematy (jego szczęście, mój związek itd.). Tak jakby tylko w nocy miał odwagę powspominać stare czasy, zapytać o niektóre sprawy i liczył na to, że następnego dnia nie będę już wracała do tych tematów. Mimo wszystko istnieją rozmowy, które mogą być przeprowadzone tylko pod osłoną nocy.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Rozmowy nocą

    • toć ja dokładnie o tym! :) ale moim zdaniem tracą cały sens, bo już nie patrzymy na nie właśnie przez pryzmat i klimat nocy :) tak samo jak super wizje i plany jakie układamy sobie w myślach przed zaśnięciem. kiedy się budzimy, myślimy sobie wtf? i już nie patrzymy na nie z takim entuzjazmem.. ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s